Strona główna

New The One


..A kiedy marsz ku Wolności przerwie tłum, padnie do stóp czasowi. I pokłon odda, bo przecież Wolności nieskończonej nie ma, jeśli to czas granice wyznacza.

Miałkie wyobrażenia Miłości Idealnej w Mózgu który nie otrząsnął się jeszcze z indukcyjnego wrażenia.

Życie tym razem od weekendu do weekendu. Szczęście przyjaźni jednej, nieszczęście przyjaźni drugiej. Wyrazistą mimiką umarłego rysuję strony w pamiętniku.

"And through it all he offers me protection
A lot of love and affection
Whether I'm right or wrong
And down the waterfall
Wherever it may take me
I know that life won't break me
When I come to call he won't forsake me"

pod-wiatr 2005-10-06 17:48:07
skomentuj (6)